Groził podpaleniem, a chwilę później Toyota stanęła w ogniu. 41-latek zatrzymany

Groził podpaleniem, a chwilę później Toyota stanęła w ogniu. 41-latek zatrzymany

FOT. KMP w Jeleniej Górze

Najpierw miał grozić podpaleniem samochodu, a później - według wstępnych ustaleń policji - podłożyć coś pod Toyotę i doprowadzić do jej zapalenia. Do zdarzenia doszło 22 sierpnia około godziny 23 w Jeleniej Górze. Podejrzany 41-latek został zatrzymany w pobliżu miejsca pożaru.

Kiedy policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze dotarli na miejsce, strażacy gasili już samochód. Po ugaszeniu ognia nie stwierdzono zagrożenia dla życia ani zdrowia osób znajdujących się w pobliżu.

Funkcjonariusze ustalili, że chwilę wcześniej zgłaszająca zauważyła mężczyznę podchodzącego do Toyoty należącej do jej partnera. Kobieta miała zobaczyć, jak mężczyzna podkłada coś pod pojazd. Niedługo później samochód stanął w płomieniach.

Pokrzywdzeni oszacowali straty na kilka tysięcy złotych. Zgłaszająca rozpoznała podejrzanego. Według jej relacji był to sąsiad, który wcześniej miał grozić jej i jej partnerowi podpaleniem samochodu.

Policjanci zareagowali szybko i zatrzymali 41-letniego jeleniogórzanina w pobliżu miejsca zdarzenia. Mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie pozostał do czasu przeprowadzenia niezbędnych czynności.

Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie mu zarzutów dotyczących gróźb karalnych oraz zniszczenia mienia. 23 sierpnia policjanci doprowadzili podejrzanego do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.

Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

Za zarzucane czyny, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, 41-latkowi może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Na tym etapie pozostaje on podejrzanym, a jego odpowiedzialność karną rozstrzygnie postępowanie sądowe.

To sytuacja, w której wcześniejsze groźby miały szybko przerodzić się w realne działanie, a kilka minut mogło zdecydować o rozwoju pożaru. Tym razem sprawca został zatrzymany jeszcze w pobliżu miejsca zdarzenia, zanim zdążył oddalić się z Jeleniej Góry.

na podstawie: Policja Jelenia Góra.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Jeleniej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji