96-latka straciła 120 tysięcy złotych - sprawca był już w areszcie

96-latka straciła 120 tysięcy złotych - sprawca był już w areszcie

FOT. KMP w Jeleniej Górze

Telefon od rzekomej córki, informacja o wypadku i żądanie pieniędzy na uniknięcie aresztu. 96-letnia mieszkanka Jeleniej Góry przekazała oszustowi około 120 tysięcy złotych. Policjanci ustalili podejrzanego - 21-latek już odbywał karę w Areszcie Śledczym w Jeleniej Górze.

Do oszustwa doszło 3 czerwca w Jeleniej Górze. Seniorka odebrała telefon od osoby podającej się za jej córkę. Rozmówczyni twierdziła, że spowodowała wypadek komunikacyjny, a przekazanie pieniędzy jest konieczne, aby uniknęła aresztu.

Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię. Wkrótce w jej mieszkaniu pojawił się mężczyzna, który miał odebrać gotówkę przeznaczoną na rzekomą kaucję. 96-latka przekazała mu około 120 tysięcy złotych.

Po zgłoszeniu policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze rozpoczęli ustalanie osoby, która odebrała pieniądze. Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje, zabezpieczali materiały dowodowe i sprawdzali nagrania z monitoringu.

Analiza nagrań i materiału dowodowego doprowadziła policjantów do 21-letniego mieszkańca powiatu polickiego. Mężczyzna nie przebywał jednak na wolności. Okazało się, że odbywa karę w Areszcie Śledczym w Jeleniej Górze za wcześniejsze przestępstwa popełnione na terenie powiatu świdnickiego.

Wcześniej 21-latek miał dopuścić się tam dwóch usiłowań oszustwa. Policjanci zgromadzili materiał, który pozwolił przedstawić mu kolejny zarzut - dotyczący oszustwa na szkodę seniorki z Jeleniej Góry.

Za oszustwo 21-latkowi może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność za tego rodzaju czyn wynika z przepisów Kodeksu karnego dotyczących doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd.

To wyjątkowo brutalny mechanizm: przestępca nie musi używać siły, wystarczy kilka minut rozmowy i wywołanie strachu o najbliższą osobę. W tej sprawie oszust wykorzystał więź między matką a córką, a 96-latka straciła oszczędności liczone w setkach tysięcy złotych.

Policja przypomina, że podobne przestępstwa są popełniane metodami „na córkę”, „na wnuczka”, „na policjanta” lub „na prokuratora”. Sprawcy wywierają presję czasu i przedstawiają dramatyczną historię, aby ofiara nie zdążyła zweryfikować informacji.

W przypadku telefonu z informacją o wypadku bliskiej osoby należy zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z rodziną, korzystając ze znanego numeru. Nie wolno przekazywać pieniędzy nieznanym osobom ani informować rozmówcy o posiadanej gotówce lub oszczędnościach.

Policjanci i prokuratorzy nie żądają przekazywania pieniędzy w związku z prowadzonymi czynnościami. Podejrzenie oszustwa należy niezwłocznie zgłosić Policji. Regularne rozmowy z seniorami o metodach działania przestępców mogą ograniczyć ryzyko utraty oszczędności.

na podstawie: KMP w Jeleniej Górze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Jeleniej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji