Biały Jar wciąż ostrzega po lawinie – 48 sekund, które zabiły 19 osób

W Białym Jarze cisza pamięta tamten huk lepiej niż niejeden człowiek. 20 marca przypada 58. rocznica lawiny, która w Karkonoszach w jednej chwili zamieniła piękny dzień w tragedię bez szczęśliwego finału. Hasło „Martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze” nie brzmi tu jak uroczysta formuła, ale jak ostrzeżenie zapisane w śniegu.
Martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze
- Tego dnia piękna pogoda zwiodła ludzi w środek zagrożenia
- Ratownicy weszli w lawinisko, gdy szanse topniały z każdą godziną
- Głos Andrzeja Brzezińskiego trzyma pamięć o Białym Jarze przy życiu
Tego dnia piękna pogoda zwiodła ludzi w środek zagrożenia
W 1968 roku turyści ruszyli w góry, kuszeni słońcem i dobrą widocznością. Komunikaty o niebezpieczeństwie zeszły na dalszy plan, a Biały Jar okazał się miejscem, w którym natura nie zostawiła żadnego marginesu błędu. O godzinie 11:10 z masywu spadła lawina, niosąc około 50 tysięcy ton śniegu z prędkością sięgającą 100 kilometrów na godzinę.
Skala uderzenia do dziś robi wrażenie. Żywioł przetoczył się przez stok w 48 sekund. Tylko pięć osób zostało wyrzuconych poza główny tor lawiny przez podmuch wiatru i właśnie one miały szansę ocaleć. Pod śniegiem znalazło się 19 ofiar.
Ratownicy weszli w lawinisko, gdy szanse topniały z każdą godziną
Po tragedii ruszyła ogromna akcja poszukiwawcza. Do Białego Jaru ściągały setki ludzi, którzy pracowali w warunkach skrajnego ryzyka i pod presją czasu. Śnieg, mróz i teren nie ułatwiały niczego, a każdy ruch na lawinisku mógł kosztować kolejne życie.
Ostatnie ciała udało się wydobyć dopiero w kwietniu, 16 dni po zejściu lawiny. Ówczesny naczelnik pogotowia górskiego podkreślał później, że ratownicy nie mogli postąpić inaczej. Działali z szacunku do życia i z myślą o rodzinach ofiar, bo w górach obowiązek niesienia pomocy nie kończy się wraz z upływem czasu.
Głos Andrzeja Brzezińskiego trzyma pamięć o Białym Jarze przy życiu
Wspomnienia o tamtych wydarzeniach nie zostały zamknięte wyłącznie w kronikach. W relacji Andrzeja Brzezińskiego, starszego instruktora i ratownika górskiego GOPR Karkonosze, wracają szczegóły akcji, emocje i ciężar decyzji podejmowanych w śniegu. To opowieść, która pokazuje nie tylko skalę katastrofy, ale też cenę ratowniczego obowiązku.
Dzięki takim świadectwom Biały Jar nie jest tylko nazwą miejsca na mapie Karkonoszy. Pozostaje przestrzenią pamięci i ostrzeżenia – przypomnieniem, że góry potrafią wyglądać łagodnie tylko do chwili, gdy człowiek przestaje słuchać ich sygnałów.
na podstawie: UM Karpacz.
Ostatnie Artykuły

Nóż w awanturze i groźby śmierci - policja zatrzymała 50-latka

Z kradzieży zrobił sobie sposób na życie - strata firmy przekroczyła 800 tysięcy

Jeleniogórscy ósmoklasiści z wynikami ponad krajową średnią z angielskiego

Harcerski obóz w Strużnicy pod lupą - mundurowi sprawdzili teren

Montaż paneli skończył się oszustwem na prawie 40 tysięcy złotych

Jeleniogórska drogówka gasiła pożar, zanim dotarła straż

Alkohol za 500 zł i atak na ochronę - 26-latek usłyszał cztery zarzuty

Bike Adventure 2026 - policja podała godziny zamknięć w Szklarskiej Porębie

Jeden dzień, dwóch kierowców po alkoholu i czołowe zderzenie w Jeleniej Górze

85 Porsche ruszy z Jeleniej Góry. Start zobaczy każdy chętny

Dziewięciu kierowców zatrzymanych w Jeleniej Górze - część jechała mimo zakazów

Weekendowe oszustwa w Jeleniej Górze - zniknęło ponad 36 tysięcy złotych

Stare ubrania trafią do pojemników. W Jeleniej Górze rusza mobilna zbiórka

Poranny objazd i półgodzinna blokada. Utrudnienia w ruchu na ulicach Karpacza
Przydatne dane teleadresowe
- Ośrodek Kuratorski Nr 2 w Jeleniej Górze - kontakt, godziny, jak trafić
- Państwowa Inspekcja Pracy w Jeleniej Górze - oddział, kontakt, skargi i porady
- Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze - kontakt, godziny i zgłaszanie spraw
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Jeleniej Górze - kontakt, opłaty i badania mięsa
- Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Jeleniej Górze - kontakt, godziny i usługi
- Parafia Matki Bożej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu w Jeleniej Górze - kontakt, kancelaria i nabożeństwa
