Mieszkaniec Ostrowa Mazowieckiego usiłował podpalić budynek w Karpaczu
W Karpaczu doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie. Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o usiłowanie podpalenia budynku mieszkalnego. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańca udało się uniknąć pożaru!

Niebezpieczna noc w Karpaczu. Co się wydarzyło?

W nocy z 23 na 24 listopada ubiegłego roku w Karpaczu miało miejsce zdarzenie, które mogło zakończyć się katastrofą. 28-letni mężczyzna z Ostrowa Mazowieckiego próbował podpalić budynek wielorodzinny, podrzucając na parapet okna butelkę z łatwopalną substancją. Na szczęście, właściciel lokalu był czujny i zauważył płomienie. Natychmiast zareagował, zrzucając palącą się butelkę, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się ognia.

Policja działa szybko. Zatrzymanie sprawcy

Po zgłoszeniu incydentu, funkcjonariusze Komisariatu Policji w Karpaczu przystąpili do działania. Dzięki analizie nagrań z kamer monitoringu oraz zebranym informacjom, szybko wytypowali i zatrzymali podejrzewanego. Mężczyzna został przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze, gdzie usłyszał zarzut usiłowania podpalenia budynku. Wobec niego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Teraz mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat. Policja kontynuuje dochodzenie, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia.


Według informacji z: Policja Jelenia Góra