Wpadł po miesiącach - ukradł ponad 1000 zł z recepcji placówki medycznej

Recepcja jednej z jeleniogórskich placówek medycznych stała się miejscem kradzieży - sprawca wykorzystał chwilową nieuwagę personelu i zniknął z gotówką. Po szczegółowym śledztwie funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze ustalili i zatrzymali podejrzanego. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło 10 września ubiegłego roku. Według ustaleń śledczych mężczyzna wykorzystał chwilową nieuwagę personelu i ukradł gotówkę - ponad 1000 zł. Po kradzieży opuścił teren placówki i wyjechał z Jeleniej Góry. Sprawa wymagała szczegółowej analizy oraz pracy operacyjnej, którą prowadzili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
“Jak podaje Policja:
Dzięki skutecznej pracy operacyjnej jeleniogórskich policjantów zatrzymany został mieszkaniec województwa wielkopolskiego podejrzany o kradzież, do której doszło na terenie jednej z jeleniogórskich placówek medycznych kilka miesięcy temu. Mężczyzna usłyszał już zarzut w tej sprawie. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.”
Funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzanego - to 29-latek zamieszkały w województwie wielkopolskim. W toku czynności mężczyzna przyznał, że był w regionie turystycznie - przyjechał do Szklarskiej Poręby na imprezę. Jak wskazał, skończyły mu się pieniądze na powrót, więc szukał okazji do zdobycia gotówki.
W sprawie przedstawiono mu zarzut kradzieży. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu wymierzoną karę - kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności, o czym informowano w komunikacie Policji. Teraz materiał dowodowy trafi do sądu, który zadecyduje o dalszym losie podejrzanego.
“Przypominamy, że nawet chwilowa nieuwaga może zostać wykorzystana przez sprawców wykorzystujących nadarzającą się okazję do popełnienia przestępstwa. Apelujemy o zachowanie ostrożności i odpowiednie zabezpieczanie pieniędzy oraz wartościowych przedmiotów, szczególnie w miejscach ogólnodostępnych.”
- podinspektor Edyta Bagrowska
Taka sytuacja pokazuje, że jeden moment nieuwagi personelu może skończyć się zatrzymaniem przyjezdnego sprawcy i długoletnim postępowaniem sądowym.
na podstawie: KMP w Jeleniej Górze.
Autor: krystian

