Randka w sieci skończyła się kradzieżą i kajdankami w Karpaczu

2 min czytania
Randka w sieci skończyła się kradzieżą i kajdankami w Karpaczu

FOT. Policja Jelenia Góra

Poznała go na portalu randkowym, a po kilku tygodniach wspólnego mieszkania zniknęły pieniądze i biżuteria o wartości blisko 11 tysięcy złotych. Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Karpaczu namierzyli podejrzanego w niespełna dwie godziny i zatrzymali go w śpiącym samochodzie na parkingu. W aucie znaleźli też broń i amunicję bez zezwolenia, a śledczy dołożyli kolejne zarzuty.

Kilka dni temu do komisariatu zgłosiła się mieszkanka powiatu karkonoskiego, która opisała kradzież pieniędzy oraz biżuterii. Za sprawcę wskazała mężczyznę poznanego w sieci. Przez kilka tygodni mieszkali razem, a kiedy 30-latek zniknął, kobieta zauważyła brak wartościowych przedmiotów.

Policjanci z Karpacza ruszyli natychmiast. Na podstawie zebranych informacji i analizy monitoringu wytypowali miejsce, w którym mógł przebywać podejrzany. Po niespełna dwóch godzinach znaleźli go śpiącego w samochodzie zaparkowanym na jednym z parkingów w Karpaczu. W trakcie czynności ujawnili w pojeździe broń i amunicję, na które nie miał wymaganego zezwolenia. Ustalili też, że kierował autem mimo obowiązującego go zakazu sądowego.

30-latek trafił do policyjnego aresztu i usłyszał łącznie pięć zarzutów. Obejmują one kradzież, niestosowanie się do zakazu sądowego oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji. Za te czyny odpowie przed sądem, a grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec niego dozór policyjny. Sprawa jest prowadzona na gruncie Kodeksu karnego.

Ta historia pokazuje, jak szybko internetowa znajomość może zamienić się w poważne przestępstwo, a policyjny trop z monitoringu i szybka reakcja funkcjonariuszy potrafią zamknąć sprawę w błyskawicznym tempie. Policjanci przypominają, by zachować rozwagę w kontaktach z osobami poznanymi przez Internet i nie oddawać im swojego mienia ani zaufania bez poznania ich tożsamości i intencji.

na podstawie: Policja Jelenia Góra.

Autor: krystian