Ucieczka w Podgórzynie skończyła się murem, alkoholem i więzieniem

Ucieczka w Podgórzynie skończyła się murem, alkoholem i więzieniem

FOT. Policja Jelenia Góra

Ucieczka przed kontrolą w gminie Podgórzyn zakończyła się uderzeniem w przydrożny murek i zatrzymaniem 45-latka. Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu wyczuli od niego silną woń alkoholu, a badanie wykazało blisko 2 promile. Mężczyzna był też poszukiwany do odbycia kary więzienia i prowadził mimo dożywotniego zakazu.

Do zdarzenia doszło 18 kwietnia 2026 roku, około godziny 11.00, na terenie gminy Podgórzyn. Funkcjonariusze chcieli zatrzymać do kontroli kierującego toyotą, bo mieli informację, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Gdy kierowca zauważył patrol, zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i ruszył do ucieczki. Jechał wąskimi ulicami, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Po chwili stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w przydrożny murek. Potem próbował jeszcze uciekać pieszo, ale po kilku minutach został zatrzymany przez policjantów. Dalsze czynności potwierdziły, że 45-latek był pijany, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i prowadził wbrew dożywotniemu zakazowi sądowemu. Mundurowi ustalili też, że był poszukiwany do odbycia 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnego dnia usłyszał zarzuty. Po wykonanych czynnościach został przewieziony do Aresztu Śledczego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę. Za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem, a grozić mu może do 5 lat pozbawienia wolności.

To jeden z tych przypadków, w których jedna decyzja za kierownicą uruchamia lawinę problemów - ucieczkę, kolizję, jazdę po alkoholu, złamanie sądowego zakazu i finał w areszcie.

na podstawie: Policja Jelenia Góra.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Jelenia Góra). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.