Uciekł z Jeleniej Góry do Gdyni, ale policja i tak go namierzyła

Uciekł z Jeleniej Góry do Gdyni, ale policja i tak go namierzyła

FOT. Policja Jelenia Góra

W Sobieszowie wyrwał ofierze saszetkę tuż po wypłacie z bankomatu i zabrał gotówkę, dokumenty oraz telefon. Potem próbował zniknąć poza regionem, ale jeleniogórscy policjanci ustalili jego tożsamość i zatrzymali go w Gdyni. Sprawa pokazuje, że ucieczka przed odpowiedzialnością często kończy się szybciej, niż liczą sprawcy.

Policjanci z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze prowadzili sprawę kradzieży szczególnie zuchwałej, do której doszło 3 kwietnia 2026 roku na terenie Jeleniej Góry - Sobieszowa. Pokrzywdzony podjechał do bankomatu, wypłacił pieniądze i wsiadł do samochodu. Wtedy był już obserwowany przez sprawcę. Gdy znalazł się w pojeździe, napastnik podbiegł od strony pasażera i gwałtownie wyrwał mu z ręki saszetkę.

W środku były dokumenty, telefon komórkowy i gotówka - blisko 2 tysiące złotych. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca po chwili pozbył się części łupu, wyrzucając telefon i dokumenty. Przy sobie zatrzymał pieniądze i odjechał z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzony od razu zawiadomił Policję, a mundurowi rozpoczęli działania operacyjne.

Śledczy przeanalizowali nagrania z monitoringu i zebrali informacje operacyjne. Dzięki temu ustalili, że za kradzieżą stoi 47-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego, który działał w warunkach recydywy. Mężczyzna wyjechał do Gdyni , licząc na uniknięcie odpowiedzialności, ale policjanci namierzyli go także tam i zatrzymali. Na miejscu usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej.

Na gruncie Kodeksu karnego za taki czyn, popełniony w warunkach recydywy, grozi mu wymierzona kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Ta sprawa wygląda jak szybki skok po cudze pieniądze, ale finał jest dla sprawcy brutalny - najpierw ulica, potem monitoring, a na końcu kajdanki w innym mieście.

na podstawie: KMP w Jeleniej Górze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Jelenia Góra). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.