W Karpaczu sprzedaż telewizora skończyła się stratą 6 tysięcy złotych

W Karpaczu sprzedaż telewizora skończyła się stratą 6 tysięcy złotych

Mieszkanka powiatu karkonoskiego chciała sprzedać telewizor przez internet, ale zamiast zapłaty za sprzęt straciła 6 tysięcy złotych. Oszust najpierw przesłał jej link do rzekomej etykiety kurierskiej, a potem zadzwonił jako pracownik banku i nakłonił kobietę do zatwierdzania operacji w aplikacji. Sprawę opisał Komisariat Policji w Karpaczu, a Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze znów alarmuje, że taki schemat działa błyskawicznie i kończy się realną stratą pieniędzy.

19 czerwca 2026 roku kobieta zgłosiła się do Komisariatu Policji w Karpaczu po tym, jak padła ofiarą internetowego oszustwa. Jak wynika z jej relacji, przez portal społecznościowy skontaktowała się z nią rzekoma kupująca, zainteresowana telewizorem wystawionym na sprzedaż. W przesłanym linku miała znajdować się etykieta kurierska i formalności związane z wysyłką, ale po kliknięciu pokrzywdzona trafiła na stronę udającą panel logowania do bankowości elektronicznej. Tam wpisała swoje dane dostępowe.

Więcej aktualności z Jeleniej Góry znajdziesz na stronie głównej jeleniagoraonline.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na jeleniagoraonline.pl/wydarzenie.

Po chwili zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekazał jej, że doszło do problemów z realizacją płatności za usługę kurierską i polecił logowanie do aplikacji bankowej oraz zatwierdzanie kolejnych operacji. Kobieta wykonała te polecenia. Sprawca zaproponował też transakcję BLIK na symboliczną kwotę 1 złotego, ale po jej zatwierdzeniu z konta zniknęło 1000 złotych. Gdy pokrzywdzona zapytała o tę kwotę, rozmówca natychmiast przerwał połączenie. Po sprawdzeniu historii rachunku okazało się, że łącznie straciła 6 tysięcy złotych.

Policja przypomina, że kupujący nie potrzebuje danych do bankowości elektronicznej, a pracownicy banków nie proszą o przelewy, kody BLIK ani instalowanie dodatkowych aplikacji. Funkcjonariusze ostrzegają też przed linkami przesyłanymi przez nieznane osoby i przed presją czasu, bo to właśnie ona najczęściej prowadzi do błędu.

“Chwila nieuwagi może skutkować utratą oszczędności życia.”

To klasyczny, ale wciąż bezlitośnie skuteczny schemat - jeden link, jedno fałszywe połączenie i kilka potwierdzeń wystarczą, by zniknęły pieniądze, zanim ofiara zdąży zorientować się, że rozmawia z oszustem.

na podstawie: KMP w Jeleniej Górze.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły