Debiut, który poruszył miasto - tłumy na wernisażu Drżenie Martyny Ambrosiewicz

W galerii, której nazwę niosą rozmowy mieszkańców, zrobiło się gęsto od ciekawości i pierwszych spotkań z fotografią autorki. Cykl wystaw Debiuty Jeleniej Góry przyciągnął publiczność, której organizatorzy się nie spodziewali - to wydarzenie, które wprowadza nowe nazwiska na lokalną scenę.
- Drżenie pokazało, że młoda fotografia ma siłę przyciągania
- Organizatorzy odkryli, że Debiuty Jeleniej Góry mają publiczność gotową do poznawania nowych głosów
Drżenie pokazało, że młoda fotografia ma siłę przyciągania
Wernisaż wystawy Drżenie Martyny Ambrosiewicz okazał się bardziej tłumny, niż przewidywano - sala wypełniła się mieszkańcami i gośćmi, którzy przyszli zobaczyć debiutancką odsłonę autorskiego spojrzenia. Autorka prezentuje zbiór zdjęć, które widać było na otwarciu jako spójną opowieść o subtelnych napięciach i uważności na detal 🎞️🙂. Organizatorzy cyklu Debiuty Jeleniej Góry podkreślili, że projekt powstał, by dać przestrzeń twórcom na progu ich drogi artystycznej, a pierwsze spotkanie z publicznością potwierdziło sens takiego pomysłu.
Organizatorzy odkryli, że Debiuty Jeleniej Góry mają publiczność gotową do poznawania nowych głosów
Debiuty Jeleniej Góry stawiają na prezentację prac osób, które dopiero zaczynają swoją drogę twórczą - i właśnie takie inicjatywy mobilizują lokalną społeczność do rozmów o sztuce i fotografii 👀. Fotorelacja z otwarcia pokazuje zarówno skupione spojrzenia, jak i ożywione dyskusje przy zdjęciach - zdjęcia wykonały Emilia Tumidajewicz i Ilona Oczachowska, które dokumentują atmosferę wieczoru. Wystawa pozostaje dostępna dla tych, którzy nie zdążyli na wernisaż - można ją oglądać w Jeleniej Górze do 15 lutego 2026 📅.
Warto pamiętać, że Debiuty Jeleniej Góry to przestrzeń, gdzie warto szukać nowych talentów i dać im pierwsze publiczne spojrzenie - a gdy pojawi się kolejna odsłona, rozmowy z minionego otwarcia będą dobrym tropem, czego można się spodziewać 😊.
na podstawie: Biblioteka Jelenia Góra.
Autor: krystian

