Po kradzieży Citroena auto wpadło do rowu. 20-latek usłyszał zarzuty

Po kradzieży Citroena auto wpadło do rowu. 20-latek usłyszał zarzuty

FOT. KMP w Jeleniej Górze

Skradziony Citroen odnaleziono w jednej z miejscowości powiatu złotoryjskiego po tym, jak kierujący stracił panowanie nad autem i wjechał do rowu. Jeleniogórscy kryminalni szybko ustalili osobę podejrzaną o kradzież i zatrzymali 20-latka z powiatu złotoryjskiego. Mężczyzna odpowie też za jazdę mimo sądowego zakazu.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze prowadzili działania operacyjne po kradzieży samochodu osobowego, do której doszło 25 kwietnia na terenie Jeleniej Góry. Funkcjonariusze ustalili, że zniknął Citroen zaparkowany przed jednym z budynków w mieście.

Śledczy oparli się na zebranych informacjach i analizie monitoringu. To właśnie ten materiał pozwolił im wytypować mężczyznę powiązanego z kradzieżą, a później zatrzymać go bez zwłoki.

Auto odzyskano na terenie powiatu złotoryjskiego. Policja ustaliła, że 20-latek podczas jazdy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu, a następnie porzucił samochód i oddalił się z miejsca zdarzenia. Właściciel oszacował straty na kilka tysięcy złotych.

Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu oraz kierowania nim mimo obowiązującego zakazu sądowego. Teraz sprawę oceni sąd, a mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. To kolejny przypadek, który pokazuje, że kradzież auta i łamanie zakazu nie kończą się na krótkiej przejażdżce - dla sprawcy zwykle zaczyna się wtedy dużo poważniejszy problem.

na podstawie: KMP w Jeleniej Górze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Jeleniej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.