Podszył się pod konsultanta firmy - stracił 10 000 zł przez zdalny pulpit

Kursor myszy zaczął poruszać się samodzielnie na ekranie komputera - wtedy pokrzywdzony zrozumiał, że stracił kontrolę nad urządzeniem. Jeleniogórscy policjanci prowadzą czynności po oszustwie z użyciem aplikacji do zdalnego dostępu.
Do zdarzenia doszło 30 stycznia 2026 roku około godziny 6:30. Na numer telefonu mieszkańca Jeleniej Góry zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę firmy finansowej. Poinformowała, że mężczyzna ma do odebrania kwotę 13 000 dolarów, a warunkiem jej wypłaty jest zainstalowanie wskazanej aplikacji na komputerze.
Po zainstalowaniu programu pokrzywdzony zalogował się na swoje konto bankowe. W trakcie czynności zauważył, że kursor myszy porusza się samoczynnie - oznaka, że ktoś przejął zdalną kontrolę nad komputerem. Wkrótce otrzymał SMS od banku o zablokowaniu kart płatniczych i konta. Z rachunku zniknęła około 10 000 złotych.
Jeleniogórscy policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie i apelują o ostrożność w kontaktach telefonicznych oraz internetowych. Policja przypomina, że żadna instytucja finansowa nie wymaga instalowania programów do zdalnej obsługi w celu wypłaty środków. Nie wolno logować się do bankowości internetowej na polecenie nieznanej osoby ani przekazywać nikomu danych do logowania, kodów SMS, numerów kart czy innych danych wrażliwych.
Policja wskazuje także mechanizm wykorzystywany przez oszustów - obietnice szybkiego zysku lub „zamrożonych środków do odbioru”. W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio ze swoim bankiem. Podinspektor Edyta Bagrowska apeluje o rozwagę - chwila nieuwagi może skutkować utratą oszczędności całego życia.
na podstawie: Policja Jelenia Góra.
Autor: krystian

